czwartek, 8 maja 2014

Khykkhym

Hejo!

Co tam u Was?
U mnie ok, no ale NAUKA :<

Na szczęście znalazłam wolną chwilę na sesję i (no to chyba oczywiste) bloga :>

Więc tym razem poszłam bez Totinki i w inną stronę :>
Sesja się (niestety) szybko skoczyła, ponieważ przegonił mnie deszcz :/

Moja sąsiadka, kiedy mnie zauważyła z aparatem to zaczęła się wypytywać czy to wysyłam do gazet itd...

    Co o tym sądzicie (mówię o wysłaniu zdjęć do gazet)? Ja nie wiem :<



Tak wyglądała pizza, w połowie jej zjedzenia :>
OMNOMNOMNOMNOM :>




 No wbiegłam do domu, chwyciłam za pizzę, wzięłam aparat i pobiegłam na sesję :)
 Ah! Musiałam zrobić takie zdjęcie :>





 Nie wiem czemu, ale to zdjęcie mi się baardzo podoba :>





Kokogdaki :D


I pytanko do was: Jak myślicie? Te kwiaty są żywe czy sztuczne?


















I to tyle na dzisiaj.
Do zobaczenia!
Papa <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz